18 paź 2011

NA BOCZNICY FAJNIE JEST

Czasami życie zaczyna sie niebezpiecznie komplikować :) 
Kiedy cysterna pełna paliwa rusza w naszym kierunku potkniecie się to ostatnia rzecz, która powinna nas spotkać ! Aparat fotograficzny w dłoni  jeszcze komplikuje całość tej sytuacji, a ciężki wagon kolejowy zbliża się w zabójczo szybkim tempie:) 
Dzisiaj taki króciutki opis, ale myślę że zdjęcie zastąpi wiele słów.

KLIF ORŁOWSKI - magiczny kawałek naszego wybrzeża

Kiedy tego wieczora daleko na horyzoncie stalowe kadłuby statków lśniły w ostatnich promykach słonecznych przypomniałem sobie jak byłem marynarzem, wróciły wspomnienia z przed lat.   



Klif w Gdyni Orłowie to miejsce magiczne i z tą opinią chyba zgodzi się każdy, kto choć raz miał okazję stanąć  bezpośrednio u jego stóp. Kilkudziesięciometrowe urwisko, wyraźnie odznaczające się swoją nietypową formą od reszty pobrzeża gdańskiego, wyrastające z płaskiej plaży jest jak jakiś uśpiony potwór... Wiele razy byłem w okolicy Gdyni  i aż wstyd mi się przyznać, że dopiero wczoraj tu dotarłem. To bardzo ciekawy kawałek naszego wybrzeża i mogę tylko podejrzewać, że o każdej porze roku warto tu przyjechać na mały spacer. Klif zbudowany jest głównie z gliny morenowej pochodzenia lodowcowego, rozciąga się on na sporej długości. Plażę w okolicy klifu pokrywają liczne głazy i otoczaki.
To magiczny kawałek naszego wybrzeża.